Bukowina Tatrzańska
Kultura
Regionalnie w "Baicie" - po góralsku i kalabryjsku
Autor: Anna Karpiel-Semberecka
W sobotę za sprawą Dominiki Friedrich i Salvatore Lucchino, którzy od 2010 r. na Karpęcinach w Bukowinie Tatrzańskiej prowadzą niewielką restaurację "Baita Italiano in Zakopane", odbyły się „Włoskie pikantne posiady pod Tatrami”. Koneserzy wiedzą już zapewne, że gospodarze tego miejsca przyjechali tu z Kalabrii, stąd w ich kuchni kalabryjskie i włoskie smaki. Na plenerowych posiadach nie zabrakło jednak także góralskich akcentów, z którymi jednoznacznie kojarzy się przecież gmina Bukowina Tatrzańska.
Zagrała kapela góralska z Bartkiem Koszarkiem na czele. Zatańczyła także góralska młodzież, a znana bukowiańska muzykantka i pisarka Stanisława Górkiewicz promowała swoje książki, w tym zupełnie świeży przewodnik po Bukowinie. "Baitę" odwiedził także inny znany regionalista Józef Pitoń. Plenerowa księgarnia gościła również Ewę Matuszewską – autorkę książek o tematyce górskiej oraz Macieja Pinkwarta - autora licznych publikacji o tematyce historycznej i turystycznej. Była to wspaniała okazja do rozmów, a także zakupu ciekawych publikacji i zdobycia autografów.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się także stoisko z włoskimi produktami i włoskim winem oraz wystawa i sprzedaż drewnianych akcesoriów kuchennych wykonanych przez Darię i Jarka, a firmowanych jako „I Love Nature”.
Jak to na posiadach w międzyczasie trwały rozmowy z gośćmi, które prowadziła Ewa Czamańska, a na stołach co chwilę pojawiały się kolejne smakołyki przyrządzane przez Salvatore: kalabryjska bruschetta, spaghetti, lasagne i domowe tiramisu.
Po tylu atrakcjach i przysmakach, nikt już chyba nie miał wątpliwości, że zarówno Bukowina Tatrzańska, jak i kuchnia włoska mają w sobie coś magicznego. Tym bardziej, że w sobotę jesienna już pogoda, kto wie czy nie po raz ostatni, obdarzyła nas słońcem i ciepłem, przywiezionym pewnie z Kalabrii.
Posiady odbyły się pod Patronatem Gminy Bukowina Tatrzańska.
- Aniołek duży III
Aniołek wykonany z drewna, ręcznie malowany. Zapakowany w celofan z ozdobnym sznureczkiem. Wymiary: Szerokość 7 cm. Wysokość 13,5 cm. Ozdoba np. choinkowa.
16 zł - Spinka góralska VI
Metalowa, mała spinka góralska w kolorze złotym. Ręcznie wykonana. Szerokość 5 cm, długość (z przekolacem) 14,5 cm.
240 zł - Portfel III
Portfel filcowy z haftowanym ludowym motywem. Zamykany na rzep. Środek z białej podszewki. Szerokość ok. 12 cm Wysokość ok. 12 cm Materiał: Filc Kolor: Biały, czarny
35 zł
- Regionalnie w "Baicie" - po góralsku i kalabryjskuAutor zdjęć: Anna Karpiel-Sembereckaobejrzyj galerię
Liczba zdjęć: 68
- Świąteczna kuchnia włoska
- Kuchnia włoska kontra kuchnia szwajcarska
- Baita&Literatura
- Nie ma jak w "Baicie". Domowa kuchnia włoska na Podhalu